Dzień Bezpiecznego Kierowcy

2017-07-25
Dzień Bezpiecznego Kierowcy

Dziś obchodzimy Dzień Bezpiecznego Kierowcy. Ustanowiony go po to, aby przypominać kierowcom o tym, jak ważne jest zachowanie ostrożności i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego podczas jazdy.

Dzień Bezpiecznego Kierowcy to stosunkowo młode „święto”, które obchodzimy od 2006 roku. Ustawione zostało z inicjatywy Krajowego Duszpasterstwa Kierowców oraz Krzysztofa Hołowczyca, znanego kierowcy rajdowego i założyciela fundacji „Kierowca Bezpieczny”.

Data święta jest nieprzypadkowa. 25 lipca w kościele katolickim przypada wspomnienie Św. Krzysztofa, uznawanego za patrona kierowców. Po co nam święto Bezpiecznego Kierowcy? Tego tłumaczyć chyba nie trzeba. Polska jest jednym z krajów europejskich o największym odsetku wypadków drogowych zakończonych skutkiem śmiertelnym.

Co roku w wypadkach drogowych ginie lub zostaje poważnie rannych kilka tysięcy osób. Statystycznie niemal co 10 wypadek kończy się śmiercią kierowcy lub pasażera. W roku 2014 w wypadkach zginęły 3 202 osoby, w 2015 -2 946, a w ubiegłym roku 2016 - 2 993.

Ten dzień przypomina kierowcom, o tym, jak ważne jest zachowanie uwagi podczas prowadzenia samochodu i stosowanie się do przepisów ruchu drogowego.

Jaka jest przyczyna wypadków drogowych w Polsce?

Przyczyny wypadków zazwyczaj są prozaiczne i związane z nieuwagą oraz nieprzestrzeganiem przepisów kodeksu drogowego. Jedną z najczęstszych przyczyn wypadków jest niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, a także nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu. Bardzo wielu kierowców nie stosuje się do podstawowych zasad wyprzedzania lub ma problem z zachowaniem odpowiedniej odległości między pojazdami. Oczywiście są również tacy kierowcy, którzy nadal (pomimo zaostrzenia przepisów ) decydują się na prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu…

Telefon groźny w samochodzie

Jak wynika z danych, jedną z głównych przyczyn wypadków są również... telefony komórkowe. Rzecznik Komendy Głównej Policji przyznaje, że prawie co czwarty wypadek drogowy spowodowany jest tym, że podczas jazdy rozmawiamy przez telefon komórkowy i – co gorsza – robimy to niezgodnie z przepisami. Nadal wielu kierowców nie posiada w samochodzie zestawu głośnomówiącego lub słuchawkowego i rozmawiając przez telefon trzyma go przy uchu.

Telefon kusi i rozprasza również w inny sposób. Współczesne smartfony dają przecież  dostępu do internetu, social media, Facebooka, Instagrama, Snapchata. W trakcie jazdy możemy przeglądać pocztę, SMS-ować... Wszystko to sprawia, że telefon w samochodzie jest groźny. Okazuje się, że niebezpieczna jest już sama rozmowa przez telefon. Nawet gdy rozmawiamy przez zestaw głośnomówiący.

Rozmawianie przez telefon wydłuża się czas reakcji kierowcy, który mniej koncentruje się na drodze, bardziej na treści rozmowy i wyobrażeniu rozmówcy. Ten stan trwa nawet od 5 minut po zakończeniu rozmowy(!).  Rozmawiając przez telefon, część z nas instynktownie zwalnia (podobno 1 na 9 kierowców), co również może przyczynić się do kolizji drogowej.

Jak prowadzić bezpiecznie z telefonem?

Oczywiście najlepiej w ogóle podczas jazdy nie rozmawiać przez telefon, co jednak nie zawsze jest możliwe. Dla wielu z nas jazda samochodem jest najlepszym czasem na załatwianie przez telefon ważnych  spraw czy rozmowy biznesowe. Z tego powodu warto zaopatrzyć się w sprzęt, który sprawi, że korzystanie z telefonu  będzie bezpieczne.  Dobrym pomysłem jest zamontowanie w samochodzie zestawu głośnomówiącego lub podróżowanie ze słuchawką bluetooth w uchu. Na koniec przyda się również uchwyt na telefon. Dzięki niemu nasz telefon będzie zawsze w jednym miejscu i nie będziemy musieli szukać go w trakcie jazdy  na siedzeniu czy grzebać w schowku.

Pokaż więcej wpisów z kategorii Lipiec 2017
Podziel się swoim komentarzem z innymi
-
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookie i prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel